Losing Hope
Ocena: 8/10
Tytuł: Losing Hope
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 360
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Tom serii: 2
Czy druga książka może być tak samo dobra jak pierwsza? Czy ta sama historia opowiedziana z innej perspektywy dużo zmieni? Czy autorka dobrze postąpiła pisząc ją?
Trzy razy na tak. Zapraszam dalej.
W dniu samobójstwa swojej siostry Holder, zmaga się z niewyobrażalnie wielkim poczuciem winy. Nagle wszystkie błędy, które popełnił w przeszłości wracają ze zdwojoną siłą. Przeprowadza się do ojca, tam nie zapomina o niej, jednak nic nie przypomina Les. Wraca rok później, spotyka w sklepie dziewczynę, która do złudzenia przypomina jeden z jego największych błędów w życiu. Kim okaże się nieznajoma? Jak Holder poradzi sobie ze szkołą i osobami które się w niej uczą? Czy historia zakończy się słynnym hadppy end'em? Na pewno nie będzie łatwo, na pewno nie będzie bardzo szczęśliwie, na pewno nie będzie kolorowo. Jednak autorka pokazuje nam jak przeszłość działa na teraźniejszość. Co w życiu się naprawdę liczy.
Aby zapomnieć o tym, że jego siostry już nie ma, pisze do niej listy. Opisuje tam jak beznadziejne życie jest bez niej, jak trudno mu ze wszystkim, ale dla niej się nie podda,będzie walczył o uczucia, o przyjaźń, o sprawiedliwość, o wszystko co się dla niego liczy, bo o Les już nie może walczyć.
Nie zmuszę Ciebie, czytelniku, abyś przeczytał tę książkę, jednak będzie mi niezmiernie miło, gdy po nie udanej próbie z Hopeless, dzięki blogerom sięgniesz po jej kontynuację. Może czytasz to, aby dowiedzieć się czy warto kupić, wypożyczyć drugą część. Jednogłośnie mówię tak, dlatego ta książka otrzymała ode mnie aż 8 gwiazdek. Nie zawiodłam się na niej i wiem, że po kolejne książki tej autorki z chęcią sięgnę.
P.S. Jest to moja pierwsza recenzja i liczę na konstruktywną krytykę.